Zmień miasto
Rozrywka Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

Żak

Lublin

Adres:ul. Radziszewskiego 16 Miasto:Lublin Tel:+48814411540

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj opinię

Student
2009-11-17
chatka żaka

Moim zdaniem egzaltacja niektórych osób ukazuje ich bigoteryjny snobizm- przychodzę do chatki od lat, nigdy nie doświadczyłem niżej wymienionych sytuacji. Jeśli obsługa tego lokalu (wymienianie na bieżąco popielniczek, możliwość donoszenia przez kelnerki artykułów do stolika klienta) jest bezczelna to polecam "luźną obsługę" we wiodoącym lokalu za bramą krakowską. Większość narzekających woli zapewne bezobsługowe stoliki w plazie, innym bardziej wybrednym polecam pozostanie w domu.

 
znaczek
2009-10-29
opinia nt. Zak

nie polecam pod żadnym pozorem... tragiczna obsługa to za mało powiedziane

 
aborygo
2009-08-16
chatka żaka

http://www.shisha-forum.pl/top ics113/kawiararnia-zak-chatka- zaka-lublin-antyrecenzja-vt259 9.htm widac nik nie jest nic pozytywnego w stanie powiedziec...

 
benek
2009-04-17
chatka żaka

Właściciel Tadeusz N. to naprwdę BURAK. Potrafi obgadywać ludzi za wygląd a sam chodzi w starej marynarce, obsypanej łupierzem niczym z ciuchlandu . To nie te czasy nie przystoi... Kiedyś przysiadł się nam do stolika. Udaje znawcę, jednak można wyczuć jego niekompetencję poza tym męczy ludzi swoją osobą.. Sam słyszłem jak nie raz wyżywał się na kelenerkach.(nie dziwię się, że ciągle przewijają się nowe twarze) W kawiarni pełno dymu, zero muzyki... wystrój niby ok. a wieje PRLem. Przychodzę tam z przyzwyczajenia. N_I_E P_O_L_E_C_A_M!!

 
Rafi
2009-03-04
Chatka żaka

Kelnerki to nic przy szefie tego lokalu Tadeuszu N.!Nie raz słyszałem jak on traktuje pracowników!krzyczy,poniża przy klientach i wymaga Bóg wie czego!Miałem koleżankę która tam pracowała.Szef tego lokalu potrafił wyzywać w pracy dziewczyny od najgorszych i robić dzikie awantury o żle położoną łyżeczkę od herbaty!Wcale się nie dziwię,że kelnerki nie silą się na uprzejmości skoro maja taki stres w pracy...mi też by się nie chciało!

 
Copyright © 2003-2018 dlastudenta.pl

FB dlaMaturzysty.pl reklama